ARS REGIA

Hipolit Matada

Znaczenie rytuału

 

Wolnomularstwo różni się od innych organizacji trzema specyficznymi cechami: posiadaniem tajemnicy przekazywanej jedynie upoważnionym do jej poznania, stosowaniem szeregu wtajemniczeń kolejno udostępnianych w miarę pobytu w Zakonie, stosowaniem na zebraniach obrzędowości – rytuału. Każda z tych właściwości posiada swoje uzasadnienie, każda służy określonemu celowi. Jaki jest więc cel stosowania rytuału, rytuału zarówno przy kolejnych inicjacjach, jak też w trakcie zebrań lożowych?

Podstawowym celem rytuału inicjacji jest umocnienie w pamięci inicjowanego, w jego wrażliwości tego przeżycia, które powinno stawiać przed nim poczucie doniosłości wydarzenia, poczucie iż jest ono niezmiernie ważne – powoduje bowiem wejście na nową, dotąd nieznaną drogę życia. Pierwsza inicjacja jest przecież w swej istocie zerwaniem z dotychczasowym życiem, z jego hierarchią ważności, z jego dążeniami, z jego zasadami. Inicjowany przechodzi przez poziomy śmierci (izba rozmyślań, testament) do nowego życia, pracy nad sobą, nad udoskonaleniem swego ja, nad zastąpieniem starych kryteriów nowymi. Symboliczne podróże, symboliczna pierwsza praca nad nieociosanym Kamieniem, to przecież symbole, które powinny zapaść głęboko w świadomość i pamięć adepta. Cisza i mrok w loży, udzielenie światła, przyjęcie przysięgi, wskazówki co do celu Zakonu przyczyniać się powinny się do skupienia, wejścia w siebie, krytycznego spojrzenia na dotychczasowe życie. Służy temu rytuał przyjęcia – inicjacji.

Temu samemu służą rytuały inicjacyjne do coraz wyższych stopni wtajemniczenia. Jaki sens mają rytuały loży jakże odmienne w miarę uzyskiwania coraz wyższej płacy?

Zebranie loży to przecież przeniesienie się ze świata doczesnych dążeń, współzawodnictwa, zapobiegliwości codziennej do świata innego, świata braterstwa, współpracy, wspólnej budowy Świątyni Cnoty. Przejście takie nie może nastąpić jedynie poprzez zamknięcie drzwi loży. Przejście takie musi być otoczone odpowiednią atmosferą – atmosferą spokoju, skupienia, głębokiego zastanowienia się nad prowadzoną pracą, wejścia w atmosferę życzliwości braterskiej, wzajemnego zaufania, jednym słowem – oderwania się od tego, co pozostało na zewnątrz drzwi loży.

następna »


Strony:

Do druku